Darmowa dostawa do paczkomatu InPost od 149 zł
Kofermentacja to obecnie jeden z najgorętszych i najbardziej kontrowersyjnych tematów w świecie kawy speciality. To metoda obróbki, która przesuwa granice smaku, sprawiając, że kawa może smakować jak marakuja, cynamonowe ciasteczka czy soczyste brzoskwinie – i to w sposób niezwykle intensywny.
Kofermentacja to proces, w którym kawa fermentuje w towarzystwie dodatków (owoców, przypraw), przejmując ich cechy aromatyczne. To idealna opcja dla osób szukających w kawie efektu „WOW”. Nie jest to kawa sztucznie aromatyzowana, ponieważ nowy smak jest „wbudowany” w strukturę ziarna, co sprawia, że smak jest bardziej zintegrowany i głęboki. Pozostaje jednak pytanie kawowych tradycjonalistów - jak nowy smak ma się do kawowego terrior?
W tradycyjnej obróbce fermentacja służy głównie oddzieleniu miąższu od ziarna. W kofermentacji proces ten staje się narzędziem do „projektowania” smaku.
Do zbiorników fermentacyjnych (najczęściej w środowisku beztlenowym – anaerobowym) wraz z owocami kawy lub samym ziarnem w śluzie, dodaje się dodatkowe składniki. Mogą to być:
To nie jest proste „namaczanie” jednego surowca w drugim. Podczas fermentacji zachodzą dwa kluczowe zjawiska:
Kawy kofermentowane są zazwyczaj:
W środowisku kawowym trwa ostra debata na temat tej metody:
Smak kawy poddanej kofermentacji to dla wielu osób prawdziwy szok sensoryczny. Zapomnij o subtelnych nutach orzechów czy czekolady – tutaj mamy do czynienia z intensywnością przypominającą sok owocowy, konfitury lub markowe perfumy.
Profil smakowy zależy bezpośrednio od tego, co dodano do kadzi fermentacyjnej, ale można wyróżnić kilka wspólnych mianowników:
1. Eksplozja konkretnego owocu
W przeciwieństwie do tradycyjnych kaw, gdzie nuty smakowe są często subiektywnym domysłem (np. „delikatny posmak czerwonych porzeczek”), w kofermentacji smak jest dosłowny i jednoznaczny.
2. Słodycz i tekstura (body)
Dzięki dużej ilości cukrów dostarczanych w procesie fermentacji, te kawy są zazwyczaj bardzo słodkie. Ich tekstura jest często opisywana jako:
3. Nuty „funkowe” i fermentacyjne
Ponieważ proces odbywa się często w warunkach beztlenowych (anaerobowych), w smaku mogą pojawić się nuty:
4. Wyraźne aromaty przypraw (jeśli użyto przypraw)
Niektóre kofermentacje (np. z cynamonem) dają efekt szarlotki lub piernika. Nie jest to jednak aromat sztucznie dodany po paleniu – przyprawa jest „wbudowana” w strukturę ziarna, co sprawia, że smak jest bardziej zintegrowany i głęboki.
Dla fanów klasycznego, czystego profilu kawy, kofermentacja może być zbyt intensywna lub wręcz "sztuczna" w odbiorze. Smak jest tak silny, że często dominuje nad charakterem samej odmiany botanicznej kawy. Jednak dla osób szukających nowych doznań, jest to fascynująca przygoda, gdzie każda filiżanka smakuje jak deser.